Kasia

Imię i nazwisko
Kasia
Lokalizacja
Łącko, Polska
WWW

Pełna sprzeczności i szukająca celu...

  • Sobota, 13 lutego 2010

    • 19:07

      jestem. po studniówce tez :D bujam w obłokach... :)

  • Środa, 27 stycznia 2010

    • 13:51

      ile razy próbuję się tu zalogować "blip jest przeciążony" wrr :/

  • Sobota, 23 stycznia 2010

    • 21:00

      daję znać, ze żyję :)

  • Poniedziałek, 18 stycznia 2010

    • 11:38

      mam ferie. nareszcie.

  • Czwartek, 14 stycznia 2010

    • 21:30

      wszystkie sukienki, które mi się podobają są w Niemczech :/

    • 21:27

      spędziłam 32 minuty na orbitreku^^

  • Środa, 13 stycznia 2010

    • 11:24

      w związku z tym, że miałam dziś lekcje od 8 do 10.15 nie poszłam do szkoły i się wyspałam, o!

  • Wtorek, 12 stycznia 2010

    • 20:59

      mam wstręt do alkoholu... :D

  • Poniedziałek, 11 stycznia 2010

    • 18:27

      a jutro po szkole muszę skoczyć do kwiaciarni po kosz z 50 róż :))

    • 18:22

      Brat gra w Mario na kompie- przypomina mi się dzieciństwo ale to nie to samo co gra telewizyjna^^

  • Czwartek, 7 stycznia 2010

    • 14:43

      przytłoczona przez naukę

  • Niedziela, 3 stycznia 2010

    • 15:27

      wróciłam... było cudownie :D a Włosi... ach...

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 19:22

      wybywam do Poznania, wracam w sobotę ;)

  • Niedziela, 27 grudnia 2009

  • Sobota, 26 grudnia 2009

    • 22:08

      a ja chcę na imprezę! ale nie mam z kim...

  • Piątek, 25 grudnia 2009

    • 20:12

      pada deszcz

    • 20:04

      chcąc jechać do Poznania muszę zrobić 5 stron słówek z angielskiego... wrr...

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 23:15

      "z kimś, kimś takim jak Ty, na koniec na świata mogę iść..." ;(

    • 22:26

      i kocham swoje nowe prezentowe kapcie^^ p.s bratu podoba się koszulka którą mu kupiłam :D :D

    • 22:25

      nawet się nie przejadłam :D

    • 16:19

      "wszyscy wszystkim ślą życzenia!" więc wesołych świąt!

  • Środa, 23 grudnia 2009

    • 22:29

      po dzisiejszym dniu mam tak suche dłonie że mnie pieką :( idę po krem. i spać.

    • 21:31

      i skończyli się mi "londyńczycy" ;(((

    • 21:30

      padam na pysk. od rana sprzątałam. kroiłam, miksowałam, piekłam i ubierałam choinkę. ale nie zdążyłam już posprzątać pokoju...

    • 21:29

      dzień wczorajszy pozytywny w przeciwieństwie do przedwczorajszego

  • Poniedziałek, 21 grudnia 2009

    • 19:00

      upiekłam pierniczki i jutro będę je zdobić :D

    • 15:21

      idę prasować słuchając rmf święta :D

    • 15:21

      spóźnił mi się autobus, ja spóźniłam się na maturę z angielskiego i czarny kot przebiegł mi drogę.

  • Piątek, 18 grudnia 2009

  • Czwartek, 17 grudnia 2009

    • 11:59

      gotuję zupę, palę w piecu i uczę się niemieckiego :D

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 19:11

      jednak nie idę jutro do szkoły :D

    • 16:12

      muszę nauczyć się 4 kartki na kartkówkę z pp. podobno ostatni raz w tym półroczu. ale i tak mi się nie chce.

    • 16:09

      68%. z matmy. :D

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 18:12

      chyba skończył się czas mojego spokoju...

    • 18:08

      ale już zdążyłam pokłócić się z babą od ang dodatkowego. nie idę do niej więcej!

    • 18:08

      wróciłam z rekolekcji. wymodlona, z refleksjami i taka wyciszona :) było świetnie.

  • Niedziela, 13 grudnia 2009

    • 13:26

      to ja się zbieram, do wtorku ;*

    • 10:39

      pewna sukienka od spotkania jej wczoraj w sklepie nie daje mi spokoju... tak mi się podoba...

  • Sobota, 12 grudnia 2009

    • 20:33

      a jutro jadę na rekolekcje. na 3 dni :D

    • 20:33

      szaleństwo zakupów! kupiłam czapkę, rękawiczki i skarpetki^^

  • Piątek, 11 grudnia 2009

    • 23:48

      takiego bajzlu to jeszcze mój pokój nie widział...

  • Czwartek, 10 grudnia 2009

    • 17:01

      "rozszerzonego angielskiego głąby nie wybierają" -nie byłabym taka pewna... :/

    • 15:26

      po trudach, znojach i stresach zaprosiłam Go na studniówkę... ;D

    • 15:24

      co ja bym dała żeby te wczorajsze 2 godziny trwały wiecznie...

  • Środa, 9 grudnia 2009

    • 17:12

      w piątek piszę rozszerzoną maturę z angielskiego... help!!!!

    • 17:08

      nie ma to jak skończyć lekcje o 11.20 i być w domu o 16.00 :/

  • Wtorek, 8 grudnia 2009

    • 20:18

      holender no, ja nie umiem do niego już pisać :( bo się stresuję ;D

    • 19:49

      dostałam kule i olejek do kąpieli na klasowe mikołajki. miło :)

    • 19:46

      aaaaa. napisać czy nie napisać... kurde no, mam stres :/

    • 19:45

      zagramy w "zgadnij kotku co mam w środku"? rodzynki! rodzinki to u kuzynki. toffi? przyrodnia siostra żony brata była z toffi :D